Czwartego maja klasa 6a wraz z wychowawcą, panem Witoldem Gołyskim oraz panią Ewą po raz kolejny wyruszyła na leśną wędrówkę. Celem wyprawy był ośrodek Marysieńka w Toporni, gdzie rodzice z trójki klasowej przygotowali dla uczestników ognisko.
Jak się okazało, najlepsza droga nie zawsze jest najkrótsza. Po drodze uczniowie przeszli fragment ścieżki dydaktycznej i podziwiali przyrodę budzącą się do życia po zimie. Choć pogoda była wyjątkowo gorąca, uczestnicy dzielnie pokonywali kolejne kilometry, a wysoka temperatura sprawiła jedynie, że konieczne było nieznaczne skrócenie zaplanowanej trasy.
Niestety, uczniowie coraz lepiej orientują się w leśnych ścieżkach, przez co wychowawca ma coraz większe trudności z „błądzeniem”. Tym razem udało się pokonać 7 kilometrów, ale już teraz zapowiadamy, że następna wyprawa będzie zdecydowanie dłuższa!